Wszystko co dotyczy drugiego człowieka warte jest zapamiętania - dlatego właśnie studiuję medycynę.
Blog > Komentarze do wpisu
mało kto wie

O Van Gohg’u  wiadomo, że namalował „Słoneczniki”. W  chwilach wielkiego uniesienia groził co niektórym brzytwą, a na życzenie miejscowej kurtyzany obciął sobie lewe ucho. Zmarł 29 lipca (w moje imieniny)  dwa dni po tym jak rewolwerem wycelował sobie zwyczajnie w pierś. Mało jednak kto wie, że lubił zbierać gniazda ptaków. Znosił je ze spacerów do domu, kolekcjonował, czasem nawet malował. Miał ich w sumie ponad pięćdziesiąt.

O nim wiadomo, że nie dostał się na studia. Pracował przez rok w jakimś sklepie sportowym jako ekspert od ogumienia rowerów górskich. Sam nawet trochę jeździł rowerem, ale tylko w granicach dzielnicy, w której mieszkał.  W poczuciu wszechogarniającego smutku szedł zawsze do pubu, by pograć na starym, rzępolącym pianinie. Zwykle też potem nie spał już we własnym łóżku. 14 marca, w pewną środę wybrał się na wycieczkę do Torunia. Nie wrócił. I też mało kto o tym wie.

wtorek, 06 kwietnia 2010, studniaabsurdu